|
Pani Ewa dokładnie opisuje swoją wizję wymarzonego tarasu: "Chciałabym, aby mój taras tworzył płynne przejście z nowoczesnego wnętrza do ogrodu. We wnętrzu planuję zostawić jedną ścianę w tzw. surowej cegle, do tego kremowy wypoczynek, ciepłe drewno i czekoladowo – ceglane dodatki. Surowość przełamywałyby meble w ciemnym drewnie. Nasz dom ma charakter dworku i na zewnątrz elewacje będą utrzymane w dworkowym stylu, ale otoczenie domu i jego wnętrze ma mieć charakter nowoczesny, poukładany, ale jednocześnie ciepły i kameralny. Nie chcę wiejskiej idylli, żadnych warzywników, czy zielników, glinianych garnków w formie donic, czy wozów. Mój taras miałby być przedłużeniem kuchni i salonu, czyli moglibyśmy tam w ciepłe dni zjeść śniadanko, czy napić się kawy, a wieczorem posiedzieć i popatrzeć na ogród. Pełen relaks po długim dniu pracy w biurze, czy całodziennej gonitwie za tysiącem spraw. Pracujemy z mężem, wiec chcielibyśmy się tam wyciszać, ale jednocześnie patrzeć na naszego rocznego synka bawiącego się w ogrodzie. Tam miałby się zatrzymywać czas, a świat nie istnieć. Taka oaza ciesząca oko zmęczonego człowieka i pełna wizja na ogród - symetria oraz czystość linii. Dobrane faktury, bez chaosu – ład i porządek i wszystko na swoim miejscu. Głęboka zieleń ciekawych roślin, które ubrane w piękne donice uzupełniałyby wnętrze. Pod stopami ciepły kamień i drewno, piękne kamienne murki, a wszystko wypełnione kwiatami oraz zimozielonymi roślinami, tak, by w zimie też móc nacieszyć oko. Jeśli miałyby się również pojawić barwy kwitnących roślin, to jakiś jeden dwa kolory, ale intensywnie pachnące, może lawenda. Funkcjonalnie, symetrycznie, nowocześnie, ale przytulnie. Widzę tam drewniane fotele z poduchami i stół, a wszystko przykryte pięknym, jednokolorowym parasolem. Wieczorem z murków okalających taras dochodziłoby światło dające tylko tło dla wiszących lampionów."
Poniżej prezentujemy nadesłane zdjęcia:





|
Komentarze